O meczu Polska – Grecja napisano i powiedziano już chyba wszystko. Pozwolę sobie jednak na osobistą, krótką refleksję. Byłem już na dużych piłkarskich imprezach (MŚ Niemcy 2006, ME Austria 2008) i jadąc do Warszawy spodziewałem się, szczerze mówiąc, organizacyjnej kompromitacji. Po przyjeździe do stolicy zostałem jednak mile zaskoczony. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić, a sam Stadion Narodowy to jeden z najpiękniejszych obiektów w Europie. Nowoczesny, przestronny, świetnie oznaczony. Oby jeszcze tylko nasza reprezentacja nie przyniosła wstydu i zagrała znacznie lepiej z Rosją i Czechami…
(Żródło: Łódzki Futbol, MIOS)
Komentarze 0